Motywacja vs prawo przyciągania. Sukces w 3 prostych krokach

iSTOCK Dzień 1
Pochodzimy z różnych światów. Jedna planeta, na której istnieje ponad osiem miliardów personalnych światów, przynależących do każdego z osobna. Pragnienia plątają się z lękami. Chcemy kluczy i sekretów, które zmienią nasze życie. Jest pewien klucz otwierający drzwi, które zawsze były otwarte, jest sekret, który wcale nie był sekretem, bo nigdy nie był utajniony. Chcemy wierzyć w prawo przyciągania, podczas gdy istnieją trzy proste kroki do sukcesu. Zapraszam do testu.

Wzorzec mistrzów
Na naszej planecie żyją ludzie biedni i bogaci, szczęśliwi i w depresji, zdrowi i chorzy. Jeśli interesujesz się rozwojem osobistym, biznesem, marketingiem, to wiesz, że wielkie osobowości to ludzie, którzy bardzo się różnicują między sobą. Kolor skóry przestał mieć znaczenie, Nick Vujicic udowodnił, że nie trzeba mieć kończyn, by inspirować. Steve Jobs i wielu innych, że nie trzeba kończyć studiów, by dojść do fortuny, J.K. Rowling, że można stworzyć bestseller wszech czasów(Harry Potter), będąc wcześniej odrzuconą przez dziesiątki wydawców.



Co zatem decyduje o sukcesie?
A. przypadek
B. inteligencja
C. szczęście/fuks
D. ciężka praca
E. odpowiednie reagowanie na porażki
F. posiadanie celów
G. coś zupełnie innego

Zakładam, że wskażesz na D, E, F i zastanowisz się nad G. Tak, punkt G w tej gierce jest istotny.

G w naszym przypadku to pewne warunki, które muszą byś spełnione, byś wszedł/byś weszła na poziom mistrzów.

Na początku, zróbmy wspólnie pewien test. Nie będzie to test jakoś szczególnie wyrafinowany, raczej będzie przypominał te z poradników typu „Pani Domu”. Musisz mi wybaczyć te uproszczenia, ale jest on przeze mnie układany na kolanie, w kawiarnianym kąciku o nazwie „FOR COFFEE LOVERS”. Sam/sama więc rozumiesz.

Oto test:
1. Kiedy coś mi nie wyjdzie, winy za to:

A. doszukuję się w sobie.
B. doszukuję się w zewnętrznych okolicznościach.

2. Kiedy podejmuje nowe wyzwanie lub jestem poddany/a jakimś testom, moim celem jest:
A. Potwierdzenie swoich kompetencji i wiedzy, swojej wartości.
B. Rozwijanie swoich umiejętności, zapewnienie sobie nowych doznań

3. Kiedy osiągnę sukces

A. Uznaję, że to był przypadek.
B. Gratuluję sobie wytrwałości lub odpowiedniej strategii.

4. Inteligencja i talent według mnie są
A. Stałe i niezmienne
B. Płynne, możemy je rozwijać

5. Podejmowany przeze mnie wysiłek świadczy o tym, że:
A. Mam za małe umiejętności lub wiedzę.
B. Podejmuję wyzwanie, dzięki któremu się rozwijam.

Brutalnie: jeśli przeważa w Twoich wyborach odpowiedź A - dysponujesz wzorcem bezradności, jeśli B - posługujesz się modelem mistrzowskim.

Zanim postawię kawę na ławę (jak przystało na gości kącika Coffee Lovers), podzielę się z Tobą ostatnim swoim filmem, nagranym w Pendolino oraz przy najistotniejszym symbolu/pomniku Warszawy. Film nosi nazwę „Poland Power”.

Miałam jeden komentarz, że szatan przeze mnie przemawia, gdy kręciłam ten film (w złym tego słowa znaczeniu), ale zapewniam was, że nie mam w sobie szatana. Czuję wyłącznie anielską moc ;-)

Klucz do sukcesu

Kilkadziesiąt lat temu badania psychologiczne udowodniły nie raz, jak przekonania wpływają na życiowe sukcesy.
Przykładowo, dzieci, które biorą na siebie całą odpowiedzialność za negatywny wynik podjętej próby, znacznie szybciej rezygnują z dalszych wyzwań. Te natomiast, które przesuwają odpowiedzialność za porażkę na zewnątrz, nie tylko są bardziej konsekwentne w dalszych próbach, ale i nie tracą poczucia własnej wartości w związku z niepowodzeniem.

Rada: zwalaj odpowiedzialność za porażki na okoliczności.

Zysk: będziesz bardziej zmobilizowany/a do działania, podniesiesz sobie wyżej poprzeczkę oraz nie poddasz się w obliczu trudności. Co więcej, wyluzujesz przy niepowodzeniach.

Cele są ważne, ale o co tak naprawdę chodzi z tymi celami?

Jeśli ktoś podejmuje nowe działanie, wyzwanie, aby potwierdzić, czy sprawdzić swoje umiejętności, kompetencje i wartość, to po pierwsze porażka będzie uderzać w poczucie własnej wartości, po drugie stres związany z realizacją działania będzie znacznie większy niż przy drugim rodzaju celów.

Rada: podchodź do kolejnych wyzwań i działań jak do eksperymentów, skoncentruj się na doświadczaniu nowego.
Jeśli celem ma być poszerzanie swojej wiedzy, rozwój zdolności, eksploracja jakiegoś tematu to wypracowujesz w sobie orientację mistrzowską.

Zysk: szybszy rozwój, porażka traktowana jako informacja zwrotna, zwiększenie motywacji do podejmowania zadań, nawet tych trudnych.

Osoby z wyuczoną bezradnością sądzą, że większy wysiłek jest oznaką niewielkich umiejętności, osoby z wzorcem mistrzowskim wierzą, że wysiłek jest konieczny, by się rozwijać.

Inteligencja - stała czy zmienna?

Ten, kto wierzy, że inteligencja i talenty są pewną stałą nie będzie miał ochoty się rozwijać, bo po co?
Przekonanie o stałości lub zmienności inteligencji ma wpływ nie tylko na wyniki w nauce dzieci, ale i na umiejętności menedżerskie i liderskie dorosłych.

W pewnym badaniu (Robert Wood i Albert Bandura - 1989 r) podczas gier menedżerskich, studentów MBA poinformowano, że zdolności do podejmowania słusznych decyzji są stałą dyspozycją człowieka, uzależnioną od ogólnych zdolności poznawczych. Drugą grupę poinformowano, że podejmowanie decyzji menedżerskich to zdolność, którą można rozwijać poprzez praktykę i doświadczenie.

Badacze udowodnili, że przekonanie w znacznym stopniu wpłynęło na efektywność wykonywanych przez studentów zadań. Pierwsza grupa podejmowała gorsze decyzje, korzystała z mniej efektywnych strategii, stawiała sobie mniej ambitne cele niż druga grupa, która znacznie lepiej poradziła sobie z wyzwaniami.

Mam ochotę na konkretne i zwięzłe podsumowanie, bo jestem konkretną babką, ale prostota stanowi zawsze pewną generalizację i trąca powierzchownością. A niech mi tam…

Chcesz innego życia, zmień myślenie. Uwierz, że masz wpływ i kontrolę.
Chcesz innego myślenia, zmień emocje i nawyki.
Chcesz zmiany szybko, zmień środowisko.
Mózg jest na tyle plastyczny, że dopasowuje się, adoptuje do okoliczności i środowiska, w którym przebywa.
Polecam kącik Coffee Lovers - ciągle spotykam tu kogoś nowego (fajnego), z kim przegadam czas, który miałam poświęcić na pracę.

Uściski i powodzenia!
Trwa ładowanie komentarzy...